Wiadomości

Lichocka nagrana po posiedzeniu Sejmu. Tego w TVN jej nie zapomną

Joanna Lichocka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, na którym mówi o głosowaniu nad ustawą „Lex TVN”. Posłanka PiS cieszy, że się odrzucono weto Senatu i czeka na podpis prezydenta. Zaprzecza także, jakoby miało dojść do łamania prawa.

Lichocka nagrana po posiedzeniu Sejmu. Tego w TVN jej nie zapomną

W piątek 17 grudnia niespodziewanie Sejm zajął się „lex TVN”. odrzucił weto Senatu i jednocześnie przyjął ustawę w tej sprawie. Z pierwszych komentarzy polityków wynika, że nagłym głosowaniem zaskoczeni byli wszyscy: posłowie PiS, opozycji, a szczególnie główny zainteresowany, czyli stacja TVN.

„Lex TVN” przegłosowany

Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji, tzw. lex TVN dotyczący zmian w udzieleniu koncesji w przypadku mediów z zagranicznym kapitałem. Przepisy mogą uderzyć właśnie w TVN, której właścicielem jest amerykański koncern Discovery, ale także w każde inne media, w które inwestują zagraniczne przedsiębiorstwa.

Niespodziewane głosowanie wywołało lawinę komentarzy. Uśmiechnięta od ucha do ucha posłanka Joanna Lichocka nagrała po sejmowych głosowaniach wideo. W nagraniu zapewniła, że cieszy się z przyjętej ustawy, a sposób głosowania był zgodny z prawem.

Wracam z Sejmu do domu w nie najgorszym nastroju. Odrzuciliśmy uchwałę Senatu (…) Opozycja krzyczy, że coś było niezgodne z prawem. To nie jest prawda. To powszechna praktyka, że komisję są zwoływane z godziny na godzinę i nigdy nie było z tym problemu jeśli było po myśli opozycji – mówi na nagraniu.

W dalszej części nagrania posłanka wyraża nadzieję, że prezydent podpisze ustawę. „Mam nadzieje, że podpisze i cieszymy się” – kwituje swoją wypowiedź.

Andrzej Duda na decyzję ma 21 dni. Jak poinformował Wirtualną Polskę minister Paweł Szrot, prezydent „podejmie decyzję, kiedy nadejdzie stosowny czas”. We wrześniu, kiedy po raz pierwszy debatowano nad ustawa, ten sam minister przekazał, że prezydent zawetuje „Lex TVN”

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от Joanna Lichocka (@joanna.lichocka)

Źródło: o2.pl

Powiązane artykuły

Back to top button
Close