Wokół Ivana Komarenko w ostatnich latach narasta coraz więcej kontrowersji. Muzyk najpierw sprzeciwiał się szczepieniom przeciwko COVID-19, obecnie w superlatywach wypowiada się o Rosji mimo trwającego konfliktu zbrojnego. Teraz opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia, które podzieliły internautów.
Ivan Komarenko związał karierę z Polską
Polsko-rosyjski piosenkarz jest związany z naszym krajem od lat 90. To wtedy uczestniczył w pielgrzymce Jana Pawła II oraz Światowych Dniach Młodzieży. W późniejszych latach Ivan Komarenko powrócił do Polski na studia. Niemal przez cały czas rozwijał się muzycznie, a poważną karierę rozpoczął w 2002 roku, dołączając do zespołu Ivan i Delfin.
W kolejnych latach zdecydował się na ścieżkę solową, podczas której wydał dwa albumy. Próbował również swoich sił w aktorstwie, wcielając się w postać Saszy Maksymowicza w serialu “M jak miłość”. W 2009 roku zrzekł się rosyjskiego obywatelstwa, w kolejnym uzyskał polskie. Angażował się w projekty religijne, zaśpiewał między innymi na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie.
Ivan Komarenko wzbudza kontrowersje
W ostatnich latach muzyk zaczął wzbudzać bardzo szerokie kontrowersje. Wynikały one z jego przeciwnego stanowiska wobec szczepień na COVID-19 i negowanie obowiązkowych szczepień dla najmłodszych. Były one dla niego wówczas zamachem na wolność narodu polskiego, opowiadał się również za teorią spiskową, jakoby pandemia była zaplanowana przez Billa Gatesa i Światową Organizację Zdrowia.
Obecnie kolejnych kontrowersji wokół muzyka wciąż nie brakuje. Tym razem chodzi o jego chętne wyjazdy do Rosji pomimo trwającego konfliktu zbrojnego, co więcej, chwalenia jej w swoich mediach społecznościowych. Podobna sytuacja miała miejsce, gdy Ivan Komarenko pojawił się na Białorusi. Te wszystkie aktywności wywołują szerokie dyskusje, a odbiorcy wokalisty niekoniecznie są zadowoleni z jego obecnych działań.
Ivan Komarenko przesyła zdjęcia z Moskwy
Znany wokalista ponownie wyjechał i znalazł się w Moskwie. Jak przekazał w swoich mediach społecznościowych, pozostawił swoją rodzinę w Lipetsku i wybrał się w podróż do stolicy Rosji. W opisie opowiedział o miejscach, które odwiedził, a liczne zdjęcia zrelacjonowały jego pobyt.
Jak by ktoś kiedyś się znalazł na Placu Czerwonym polecam „Bosco cafe bar”. Bardzo blisko Kremla. Widać go nawet z okien. Bliżej już być nie może. Kolację z kolei jem w restauracji Narodów Syberii „Manul”. Sam się tam urodziłem i czasem tęsknię za tamtejszą kuchnią. Wieczór okazał się iście syberyjski. Polędwica z jelenia, placki wypiekane po jakucku oraz nalewka z jagód kamczackich smakowały Z N A K O M I C I E !
Źródło: lelum.pl
Jennifer Lawrence i i jej ukochany Cooke Maroney mają powody do ogromnej radości. Choć 34-letnia…
W wieku zaledwie 65 lat zmarł Val Kilmer. Aktor znany z filmów „Top Gun”, „Batman…
Niektórzy miłośnicy zwierząt są gotowi na ogromne poświęcenia dla swoich pupili, ale S Sathish z…
Wszyscy, którzy kochają zwierzęta, uwielbiają też oglądać zdjęcia, które przedstawiają naszych futrzanych przyjaciół. Niezależnie od…
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że Zakopane nie ma prawa pobierać opłaty miejscowej od turystów z…
Troy Smith Knutson-Collins jest tym żołnierzem, który wciąż jest poszukiwany w bagnie na litewskim poligonie.…
Leave a Comment