Sport

Stan zdrowia Tomasza Golloba nadal jest ciężki. „Ciało odmawia mi posłuszeństwa, ból czuję non-stop”

Tomasz Gollob: stan zdrowia sportowca nadal jest ciężki. Od wypadku podczas treningu minęły już dwa lata, a Gollob nadal porusza się na wózku inwalidzkim. Słynny żużlowiec zdecydował się udzielić wywiadu, w którym opowiedział o stanie swojego zdrowia. Niestety nie jest lepiej, jednak ten z optymizmem patrzy w przyszłość.

W kwietniu 2017 roku Tomasz Gollob uległ ciężkiemu wypadkowi. Od tamtej pory porusza się na wózku inwalidzkim, jednak nie poddaje się i wciąż wierzy, że jeszcze stanie na nogi. Tomasz Gollob: stan zdrowia polskiego żużlowca nadal jest ciężki, jednak są szansę na poprawę. Sportowiec w jednym z wywiadów zdecydował się opowiedzieć o swoim życiu po wypadku.

Tomasz Gollob: stan zdrowia

Tomasz Gollab od czasu wypadku sprzed dwóch lat regularnie uczęszcza na rehabilitację, aby móc stanąć na własnych nogach. Sportowiec się nie poddaje i stara się naprawić swoje zdrowie nawet w klinice w Szwajcarii, czy USA. Tomasz Gollob: stan zdrowia sportowca się nie polepsza. W rozmowie w programie Dzień Dobry TVN opowiedział o tym, jak się czuje i jak zapatruje się na przyszłość.

— Rozróżniam prawą i lewą nogę, ale nie ma jeszcze prawidłowego czucia. (…) Wszystkim, którzy potrzebują wsparcia, chcę powiedzieć: nie poddawajcie się. Wiele można zmienić w swoim życiu. Sam tego doświadczam. Każdy dzień jest piękny. To, że można mieć więcej, nie oznacza, że to jest szczęście. Szczęściem jest odnalezienie się w nim i korzystanie z niego w dalszym życiu — wyznał sportowiec w programie.

Sportowiec z optymizmem patrzy w przyszłość i ma nadzieję, że jego stan zdrowia już niedługo znacząco się poprawi. Mamy nadzieję, że tak właśnie będzie! 🙂

Tomasz Gollob: wypadek

W kwietniu 2017 roku Tomasz Gollob brał udział w zawodach motocrossowych w Chełmnie, jednak podczas treningu stracił panowanie nad motocyklem i uległ wypadkowi. Świadkowe zdarzenia zaznaczali, że sportowiec krzyczał do lekarzy, że nie czuje nóg. Stan jego zdrowia był na tyle poważny, że do szpitala przetransportowano go helikopterem.

Jego obrażenia były poważne, miał uszkodzony rdzeń kręgowy, a także kręg TH7. Po operacji zapadł w śpiączkę farmakologiczną i oddychał za pomocą respiratora. W lipcu 2017 roku Tomasz Gollob zaczął pracę ze specjalnym egzoszkieletem, dzięki któremu ćwiczył poruszanie się bez wózka inwalidzkiego. Niestety wciąż jest sparaliżowany i większość czasu spędza w łóżku, a na spektakularne efekty rehabilitacji będzie trzeba jeszcze długo poczekać. Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia.

Źródło: lelum.pl

Powiązane artykuły

Back to top button
Close