Polska

Matematyka dla drugoklasistów przerosła dorosłych

Kto by się spodziewał, że zadanie dla drugoklasistów przysporzy tyle problemów tym, którzy wiedzę powinni mieć już w przysłowiowym małym paluszku. A jednak! Syn poprosił ojca o pomoc w matematyce. Szybko okazało się, że żaden z nich nie ma pojęcia jak rozwiązać zadanie. Zawstydzony tata zaapelował więc o pomoc na Facebooku. I tam jednak wielogodzinne główkowanie dorosłych na niewiele się zdało.

Zadanie z pozoru wyglądało na proste, ale tylko z pozoru! Treść polecenia brzmi:”Odkryj zasadę, według której ułożono figury w piramidkach. Skorzystaj z nalepek i umieść w piramidkach właściwe ramki z figurami”.

Piramidki najpierw przerosły 7-latka, a zaraz potem jego tatę, którego malec poprosił o pomoc. Mężczyzna długo główkował, jednak nie wpadł na rozwiązanie zadania, którego poziom trudności to 2 klasa podstawówki. Mężczyzna postanowił jednak się nie poddawać, dlatego treść matematycznej łamigłówki opublikował na Facebooku.

Szybko wyszło na jaw, że również znajomi taty z Facebooka nie radzą sobie z zadaniem.”To zadanie jest durne jak but i nielogiczne”, „Szkoda, że liczba naklejek nie odpowiada miejscom do wklejenia”,”Rozkminiam to w aucie na parkingu, zamiast biec na zakupy”- pisali dorośli.

Wydawać by się mogło, że honor starszych uratuje absolwentka Politechniki Wrocławskiej, która zauważyła, że liczba kropek w dwóch kwadratach równa się liczbie kropek w jednym kwadracie powyżej. I to rozwiązanie wzbudziło jednak wątpliwości.- Ktoś podał w wątpliwość rozwiązanie, zadając słuszne pytanie, skąd pani wzięła 4 czerwone nalepki z dwiema kropkami, skoro w instrukcji są dwie – podaje portal Wirtualna Polska.

I teraz rodzi się pytanie: czy w zadaniu, które powinno być „dziecinnie” proste jest jakiś haczyk czy może wydawca podręcznika się pomylił?

Źródło

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close