Siły rosyjskie ostrzelały w sobotę nad ranem obiekt wojskowy w obwodzie lwowskim – poinformował Maksym Kozycki, szef władz tego regionu na zachodzie Ukrainy. Wskutek ostrzału cztery osoby zostały ranne.
W sobotę o 4 rano ostrzelany z rakiet został obiekt wojskowy w rejonie jaworowskim – przekazał gubernator w mediach społecznościowych. Powiat znajduje się w pobliżu granicy z Polską.
Kozycki dodał, że ostrzał przeprowadzono z Morza Czarnego.
Według wstępnych informacji ukraińskim siłom udało się zestrzelić dwie rakiety. – Cztery, niestety, doleciały – dodał.
Wskutek ostrzału cztery osoby zostały ranne.
Rosja zbroi się na Morzu Czarnym
Na Morzu Czarnym znajdują się cztery okręty Floty Czarnomorskiej i jeden okręt podwodny, wyposażone w 36 rakiety manewrujące – podało w ubiegłą sobotę dowództwo operacyjne Południe.
Jak donosiły wtedy Siły Zbrojne Ukrainy, oprócz tego Rosja ma na Morzu Czarnym pięć wielkich okrętów desantowych. Oznacza to, że utrzymuje się zagrożenie atakiem rakietowym i wysadzeniem desantu – wskazano.
Źródło: interia.pl