Kino i muzyka

„To jest dla mnie smutny wywiad”. Wzruszające słowa Roberta Janowskiego o żonie

„Jaka to melodia?” przez lata była kultową produkcją TVP, jednak po odejściu legendarnego prowadzącego, nic już nie jest takie samo. Sam Janowski jednak nie stracił wiernych fanów, a jego niezwykłe gesty wciąż wzbudzają zachwyt. Teraz zdecydował się na poruszające i niezwykle wzruszające słowa o swojej żonie Monice.

„Jaka to melodia?” przez lata gromadziła przed telewizorami tysiące Polaków, którzy uwielbiali zarówno muzyczne zmagania uczestników, jak i postać charyzmatycznego prowadzącego. Robert Janowski stał się ikoną TVP oraz twarzą produkcji, nic więc dziwnego, że dla wszystkich jego rozstanie z Telewizją Polską było potwornym ciosem.

Na szczęście nadal ma wiernych fanów, którzy nie mogą się doczekać, aż znowu pojawi się na ekranach. Choć „Jaka to melodia?” z jego udziałem dobiegła końca, jego życie obserwują miliony. Janowski znany jest z ogromnego serca, szczerości i oddania rodzinie. Teraz jednak zdecydował się na poruszające słowa dotyczące jego żony oraz niedawnego wywiadu z nią.

Poruszający wywiad z Moniką Janowską

Kilka lat temu wokół Moniki Janowskiej rozpętała się gigantyczna „afera futrzana”. Padły oskarżenia, że w jednym ze sklepów w Nowym Jorku ukradła futro. Choć oficjalnie uznano ją za niewinną, spekulacje mediów oraz hejterzy zniszczyli życie biednej kobiety na długie lata.

– Wstawałam rano, robiłam śniadanie, odwoziłam dzieci do szkoły. Wracałam do domu i płakałam (…) I tak przez trzy lata – mówiła w szczerym wywiadzie dla „Flesza”.

Dopiero teraz piękna partnerka gwiazdy „Jaka to melodia?” zebrała w sobie dość odwagi, by przyznać, że przeszła załamanie nerwowe. Na szczęście przez cały ten trudny czas czuwał przy niej i wspierał ją ukochany mąż.

Była gwiazda „Jaka to melodia?” wzruszająco o swojej żonie

Potworna sytuacja jeszcze bardziej zbliżyła do siebie parę i sprawiła, że stali się niemalże nierozłączni.

– Po powrocie ukrywałam się w mieszkaniu. Nie wychodziłam na krok. Kiedy już dostawałam ataku paniki, Robert „wywoził” mnie na tylnym siedzeniu pod kocem gdzieś, gdzie chociaż na chwilę mogłam pooddychać świeżym powietrzem – opowiada Janowska.

Teraz do tragicznej sytuacji oraz niesamowicie odważnego i szczerego wywiadu odnieść się postanowił sam Robert Janowski.

– To jest dla mnie smutny wywiad. Dla mojej żony ważny i potrzebny. Dla naszych najbliższych kamień zdjęty z serca. Zdaliśmy egzamin jako para, rodzice i rodzina. I tylko to się liczy – napisał na swoim Facebooku, dodając zdjęcie okładki magazynu, w którym pojawiła się rozmowa z jego żoną.

Były prowadzący „Jaka to melodia?” często powtarza, że największą wartością w jego życiu jest ukochana rodzina, a tak wzruszającymi i chwytającymi za serce wpisami doskonale to udowadnia.

Źródło: pikio.pl

Powiązane artykuły

Close
Close
TIME: 2.189 second