Kino i muzyka

Nie żyje światowej sławy artysta. Nietypowy nowotwór uśmiercił muzyka

TVP podała dziś informacje o odejściu światowej sławy multiinstrumentalisty. Gwiazdor przez lata zmagał się z nietypowym nowotworem, który ostatecznie pozbawił go życia. Legendarny muzyk miał 77 lat.

TVP przekazała dziś smutne informacje potwierdzające wcześniejsze doniesienia. 21 lutego w Waszyngtonie w wieku 77 lat zmarł Peter Tork. Wieść o jego odejściu przekazali za pośrednictwem Facebooka jego współpracownicy i syn Ivan.

Popularny muzyk zmarł w wyniku komplikacji bardzo rzadkiej odmiany nowotworu gruczołów ślinowych. Na chorobę tę cierpiał już od 2009 roku, a jego stan w ostatnim czasie znacząco się pogarszał.

TVP poinformowała o śmierci legendarnego muzyka

Tork największe sukcesy święcił w latach 60. i 70. Gwiazdą został za sprawą występów w zespole The Monkees, który powstał w 1965 roku, jako telewizyjna kreacja na potrzeby stacji NBC, która produkowała serial o takiej samej nazwie.

Serialowi muzycy konkurowali z The Beatles i wkrótce zyskali sławę pozwalającą im rozpoczęcie realnej kariery scenicznej. Grupa istniała przez zaledwie pięć lat. Peter Tork odszedł z The Monkees już w 1969 roku i zajął się własną działalnością, m.in. komponowaniem muzyki do filmów.

Jak podaje TVP, Tork specjalizował się również w grze na banjo i śpiewie. Powstały dzięki telewizji zespół został rozwiązany w 1970 i powrócił na scenę w oryginalnym składzie tylko raz. Stało się to przy okazji trasy koncertowej w 1986 roku.

– Nasz kochany Peter odszedł dziś w pokoju w wieku 77 lat. Jego talent, urok i humor były niezaprzeczalne, a on sam miał rzadki zaszczyt niesienia muzycznej przyjemności wielu pokoleniom. Myślami i modlitwą jesteśmy z jego rodziną, przyjaciółmi i miłośnikami na całym świecie – czytamy na Facebooku.

Źródło: pikio.pl

Powiązane artykuły

Close
Close
TIME: 1.9262 second