Kino i muzyka

Bogusia zostawiła to na grobie ukochanego rolnika. Patrząc na wielki dowód miłości, trudno powstrzymać łzy

Krzysztof Pachucki nie żyje. Uczestnik ósmej edycji „Rolnik szuka żony” odszedł 2 czerwca w wieku 56 lat. W sobotę, 4 czerwca odbył się pogrzeb rolnika z Mazur, który zaledwie kilka miesięcy temu poślubił Bogusię, którą poznał w programie. Byliśmy na grobie Krzysztofa Pachuckiego, nad którym góruje wielki wieniec czerwonych róż od najbliższej osoby rolnika.

Bogusia zostawiła to na grobie ukochanego rolnika. Patrząc na wielki dowód miłości, trudno powstrzymać łzy

Krzysztof Pachucki był uczestnikiem ósmej edycji programu „Rolnik szuka żony”. W wizytówce na początku edycji mówił o sobie jako mężczyźnie z dystansem do siebie i dużym poczuciem humoru. Mężczyzna prowadził gospodarstwo na Mazurach i zajmował się hodowlą zwierząt. Miał trójkę dzieci i był po rozwodzie. W listopadzie wziął ślub ze swoją ukochaną Bogusią, którą poznał dzięki udziałowi w programie.

Krzysztof Pachucki nie żyje. Został pochowany w Świętajnie

„Dziś doszła nas smutna wieść o śmierci Krzysztofa. W imieniu twórców programu „Rolnik szuka żony” chcieliśmy złożyć rodzinie nasze najszczersze kondolencje. Chwile spędzone z Krzysztofem, jego gościnność i ciepło pozostaną w naszej pamięci na zawsze. Będziemy tęsknić” – czytamy na profilu programu.

4 czerwca w miejscowości Świętajno odbył się pogrzeb uczestnika ósmej edycji „Rolnik szuka żony”. W skromnych uroczystościach pogrzebowych na cmentarzu parafialnym wzięli udział wyłącznie najbliżsi zmarłego, w tym żona Krzysztofa, Bogusia. To był dość niezwykły, szybki pogrzeb, bo jak mówi jeden z sąsiadów Krzysztofa, „w Świętajnie w niedzielę nie ma pochówków, a do poniedziałku nie było sensu czekać”.

Grób Krzysztofa Pachuckiego z „Rolnik szuka żony”

Po uroczystościach pogrzebowych grób Krzysztofa Pachuckiego na niewielkim cmentarzu parafialnym utonął wprost w żałobnych wieńcach i bogatych wiązankach kwiatów. Prosty krzyż z tabliczką otoczony jest przez niezliczone znicze. Najbardziej widoczny jest ogromny wieniec z czerwonych róż, złożony przez żonę rolnika, Bogusię. „Kochanemu mężowi” – głosi napis na żałobnej szarfie.

Krzysztof Pachucki z „Rolnik szuka żony” żegnany wierszem

Śmierć Krzysztofa Pachuckiego wywołała ogromny smutek nie tylko wśród widzów, ale również wśród osób związanych z programem. Marta Manowska udostępniła ostatnio przejmujący wpis, który prawdopodobnie mógł być jej odniesieniem do tej smutnej sytuacji. Prowadząca program opublikowała w swojej relacji fragment wiersza.

Bezimienne duchy

krążą cichutko

nad zapadniętymi bez krzyża grobami,

czekając wędrowca

krótkiej modlitwy

by znów się ułożyć

na wieczny spoczynek

Także Joanna Wielgosz, uczestniczka „Rolnik szuka żony”, która pojawiła się w tej samej edycji show, co Krzysztof, nie potrafi pogodzić się ze śmiercią rolnika.

— Każda śmierć to zaskoczenie i wielka tragedia. Niech rodzina Krzysztofa przeżywa to w spokoju. Dlatego nie byłam na jego pogrzebie, bo chciałam, żeby ten moment był tylko dla jego najbliższych. Z pewnością jednak, za jakiś czas, pojadę na jego grób — wyznała Wielgosz w rozmowie z „Faktem”.

Źródło: fakt.pl

Powiązane artykuły

Back to top button
Close