Wiadomości

Poszła na pogrzeb nieznajomego. Zobaczyła, kto stoi przy trumnie i momentalnie zalała się łzami

Pogrzeb zazwyczaj jest trudnym przeżyciem, jednak ten przebił wszystkie inne. Gdy młoda kobieta udała się na spotkanie ze znajomymi, okazało się, że w istocie pod podanym adresem odbywa się… pożegnanie zmarłego. Zaskoczona dziewczyna niewiele myśląc, weszła do środka, by uczestniczyć w ceremonii. Jednak prawdziwy dramat zaczął się, gdy zobaczyła, kto stoi przy trumnie.

Dziewczyna cała zalała się łzami, gdy zrozumiała, w czym uczestniczy. Choć z początku myślała, że to tylko pogrzeb kogoś, kogo nigdy nie poznała, szybko okazało się, że jest zupełnie inaczej. To, czego doświadczyła, zapamięta do końca swojego życia.

Zapamięta ten pogrzeb na zawsze

Młoda dziewczyna niepewnym krokiem wkroczyła pod podany przez przyjaciół adres. Nieco zaskoczona, zobaczyła, że odbywa się tam czyjś pogrzeb.

Mężczyzna witający żałobników zaprosił ją do środka, weszła więc, rozglądając się niepewnie. Po chwili zrozumiała, co się stało i zalała się łzami.

Przy trumnie zobaczyła swoich bliskich – rodzinę i przyjaciół. Im dłużej słuchała ich przemów, tym bardziej była pewna – została zaproszona na własny pogrzeb. Gdy dotarło do niej, że o to właśnie chodzi, nie mogła powstrzymać łez.

Własny pogrzeb

O co chodzi? Okazuje się, że cała akcja była zaplanowana. Wszystko zostało zarejestrowane na wideo i opublikowane. Do kampanii społecznej zaproszono kilkoro młodych ludzi.

O wszystkich martwili się ich najbliżsi, a to za sprawą ich nieostrożnej jazdy samochodem.

Na wideo widzimy, jak wyżej opisana młoda kobieta i kilka innych osób słyszą przemowy rodziców i przyjaciół. Wszyscy mówią tak, jakby ich dzieci i bliscy zginęli w wypadku samochodowym.

Gdy zaproszeni do projektu orientują się, co się dzieje, ciężko im powstrzymać emocje.

Pamiętajmy, że życie mamy jedno. Nie warto się spieszyć, gdy możemy to nim przypłacić – nikt nie chciałby skazywać swoich bliskich na cierpienie, co widać na załączonym filmiku.

Źródło: lelum.pl

Powiązane artykuły

Back to top button
Close