Świat

Matka wystawiła 3 miesięczne dziecko na mróz. Zrobiła mu zdjęcie i wysłała do jego ojca

Bycie mamą to ciężka praca, a niektórzy po prostu nie są do tego przygotowani. Z pewnością było tak w przypadku Elizavety Klimovej, która postanowiła wystawić swoje nagie dziecko na balkon, żeby odegrać się na byłym mężu.

Matka wystawiła 3 miesięczne dziecko na mróz. Zrobiła mu zdjęcie i wysłała do jego ojca

Bycie mamą bywa ciężkie

Rosyjska młoda matka, zostawiła swoje trzymiesięczne dziecko nago na balkonie przy minusowych temperaturach, aby zrobić na przekór swojemu byłemu mężowi. Ten jak tylko zobaczył zdjęcie wezwał policję.

Elizaveta Klimova napisała do swojego byłego i ojca dziecka, Aleksandra Potryasowa, że dziecko zostało na zewnątrz, ponieważ ją wkurza:

Przyjdź i spójrz na nią po raz ostatni. Cholera, zamknęłam ją na balkonie. Może zamarznie. Wkurzyła mnie.

Matka wystawiła 3 miesięczne dziecko na mróz. Zrobiła mu zdjęcie i wysłała do jego ojca

Dziwna para

Chodź 28-letni Aleksander walczy o odebranie praw rodzicielskich matce, sam nie chce zająć się dzieckiem. Twierdzi, że za dużo pracuje:

Opublikowałem zdjęcie, by pozbawić byłą żonę praw rodzicielskich. Po tym, co się wydarzyło boję się tego, co jeszcze mogłaby zrobić mojej córce. Jestem zmęczony zastanawianiem się, czy wychłodzi moje dziecko na śmierć, czy porzuci na ulicy.

Nieodpowiedzialni rodzice

Według tego co mówią sąsiedzi, Elizaveta została z wychowaniem córki sama. Aleksander zostawił ją samą z dzieckiem i bez pieniędzy. Sam wyprowadził się do innego miasta i w żaden sposób nie czuje się odpowiedzialny za rodzinę. Cała sprawa trafiła na policję. Funkcjonariusze odwiedzili matkę dziecka i zabrali dziewczynkę do lekarza:

Dziecko zostało przebadane przez lekarzy. Nic mu nie dolega. Jego matka usłyszała zarzuty. Odpowie za swój brak odpowiedzialności. Została ukarana grzywną

Dziecko stało się ofiarą nie dojrzałych rodziców. Mamy nadzieję, że para szybko dojdzie do porozumienia. Co według was powinno stać się z dzieckiem?

Źródło: popularne.pl

Powiązane artykuły

Back to top button
Close