Polska

Patryk Błoch nie żyje. Jego szczątki znaleziono po latach w wyschniętym stawie

Ta informacja była wielkim szokiem dla krewnych zaginionego przed laty 21-latka. Patryk Błoch nie żyje. Został przed wieloma laty zamordowany przez człowieka z okolicy.

Patryk Błoch nie żyje

Krewni zaginionego 11 lat temu Patryka Błocha do końca wierzyli, że mężczyzna wróci do domu cały i zdrowy. Niestety, gdy w okolicznym stawie odnaleziono szczątki młodego mężczyzny, ich nadzieja zmalała. Wkrótce dzięki badaniom DNA okazało się, że 21-latek został przed laty zamordowany. Pochodzący z Pieszyc na Dolnym Śląsku Patryk Błoch zaginął 1 maja 2009 roku niedługo po tym, jak odprowadził na przystanek swoją narzeczoną. Jego dziewczyna była wówczas w zaawansowanej ciąży. 21-latek udał się na spotkanie z kolegami. Pomimo obietnic po spotkaniu mężczyzna nie zadzwonił do narzeczonej. Gdy ta zadzwoniła na numer Patryka, zamiast głosu właściciela telefonu usłyszała dobiegającą z tła muzykę. Później do Patryka usiłowali dodzwonić się również jego bracia. Gdy ktoś odebrał telefon, zdążyli tylko zadać pytanie o to czy rozmawiają z Patrykiem. Męski głos odpowiedział tylko „Nie”, po czym połączenie się zakończyło. Później abonent był już niedostępny. Na drugi dzień od zaginięcia Patryka powiadomiono policję. Przez 11 lat rodzina nie miała żadnych wiadomości na temat młodego mężczyzny. Dopiero we wrześniu zeszłego roku nastąpił przełom, kiedy aresztowano mieszkańca Pieszyc 54-letniego Edwarda M. Postawiono mu zarzut morderstwa, jednak ciało Patryka nadal nie było w posiadaniu policji.

Patryk Błoch nie żyje. Jego szczątki znaleziono po latach w wyschniętym stawie

Motyw morderstwa

Iwona Modliborska, administratorka strony „Zaginieni przed laty”, która była zaangażowana w wyjaśnienie sprawy wyznała, że do końca miała nadzieję na szczęśliwe rozwiązanie sprawy i odnalezienie Patryka.

Do końca chcieliśmy wierzyć w to, że chłopak odnajdzie się żywy, jednak okoliczności zaginięcia nie dawały tej nadziei.

W maju tego roku kości należące do Patryka zostały odkryte na dnie wyschniętego stawu, położonego zaledwie kilka kilometrów od domu zmarłego. Marta Morawiecka z policji w Dzierżoniowie potwierdziła, że szczątki należą do zaginionego 21-latka.

Badania DNA właśnie potwierdziły, że to zaginiony.

Prokuratura posiada już komplet dowodów, niezbędnych do opracowania aktu oskarżenia przeciwko Edwardowi M. Póki co, nie podano do wiadomości publicznej informacji o tym, jaki mógł być motyw zabójstwa. Jasnowidz z Człuchowa już przed laty stwierdził, że Patryk nie żyje. Po raz kolejny Krzysztof Jackowski miał rację. 1 sierpnia Patryk Błoch został pochowany na cmentarzu w Pieszycach.

Źródło: popularne.pl

Powiązane artykuły

Back to top button
Close