Polska

Finalista Mam Talent zmaga się z nowotworem serca

Tomasz Kabis podzielił się z internautami smutną wiadomością… Wykryto u niego przerzuty

Tomasz Kabis był jednym z objawień szóstej edycji Mam talent. Iluzjonista podbił serca widzów oraz jurorów, wykonując spektakularne i widowiskowe sztuczki. 30-latek pochodzi z Katowic, po udziale w show TVN założył własną firmę. Z którą podróżuje po całej Polsce z pokazami. Niestety, za pośrednictwem Facebooka przekazał w poniedziałek smutną informację. W Wigilię zdiagnozowano u niego nowotwór serca, zaś teraz wykryto u niego przerzuty do wątroby…

Tomasz Kabis, finalista Mam talent, zmaga się z nowotworem serca

Iluzją zajmuje się od 16. roku życia, choć pierwsze próby podejmował już jako dziecko, w wieku zaledwie ośmiu lat. Jego pokazy są cenione przez publiczność, nic dziwnego, że gdy jesienią 2013 roku zaprezentował się przed Agnieszką Chylińską, Agustinem Egurrolą i Małgorzatą Foremniak, z miejsca zdobył ich serca. Widzowie byli podobnego zdania, dlatego też Tomasz Kabis znalazł się w finale show. Dzięki temu mógł założyć firmę, z którą podróżuje po całej Polsce.

Niestety, w grudniu, a dokładniej w Wigilię, spadł na niego niewyobrażalny cios. Usłyszał wówczas, że ma nowotwór serca. Z kolei teraz lekarze wykryli przerzuty do wątroby…

„Dzisiaj światowy dzień walki z rakiem. Niestety w Wigilę okazało się, że dzisiejszy dzień to również moje święto 🙂 Teraz już tak oficjalnie, bo często chwaliłem się tym, co dobrego u mnie, to teraz odwrotnie. Diagnoza jak na zdjęciu, wczoraj jeszcze wykryli przerzuty do wątroby”, napisał w poniedziałek na swoim profilu na Facebooku, załączając zdjęcia dokumentacji medycznej, na której widnieje diagnoza: nowotwór złośliwy serca, opłucnej i śródpiersia.

Jednocześnie poprosił wszystkich ludzi dobrej woli i swoich fanów o modlitwę i wsparcie.

„Kto wierzący, proszę o modlitwę, kto nie, niech trzyma kciuki, ja o wszystkich wspierających też pamiętam. Dzisiaj pierwsza dawka chemii, mam nadzieję będzie ok. Mam wielką motywację do zdrowienia, leżąc już jakiś czas po operacji ciągnie mnie na scenę jak jeszcze nigdy 🙂 Czas na największą sztuczkę w moim życiu: „abrakadabra i raka nie ma :)” przecież zawsze mówię: #CzarodziejeMogąWszystko”, podkreślił Tomasz Kabis.

Pod postem internauci zamieścili już setki komentarzy, w których życzą mu powrotu do zdrowia oraz wyrażają nadzieję, że niebawem ponownie zagości na scenie i zaprezentuje swoje ukochane sztuczki.

Źródło: viva.pl

Powiązane artykuły

Close
Close
TIME: 2.1771 second